Według raportu opublikowanego przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w 2016 r. w naszym kraju odnotowano 33 664 wypadki drogowe, z czego samochody osobowe uczestniczyły w aż 76% spośród nich. W porównaniu do poprzedniego roku liczba wypadków drogowych i kolizji w Polsce zwiększyła się o prawie 12% – to dużo. Co o polskich kierowcach i pieszych można dowiedzieć się ze statystyk? Jak wypadają oni w porównaniu z obywatelami innych krajów europejskich? Przedstawiamy wnioski płynące z raportu.

W 2016 r. sprawcami większości kolizji byli mężczyźni-kierowcy w wieku od 18 do 24 lat, cechujący się jednocześnie brakiem doświadczenia w prowadzeniu pojazdu oraz nadmierną pewnością siebie i brawurą. W porównaniu z 2015 r. liczba wypadków spowodowanych przez tę grupę kierujących zwiększyła się o 240. Sprawdźmy, jak ci oraz inni kierowcy zachowywali się w zeszłym roku na drodze i w jakich sytuacjach najczęściej doprowadzali do wypadków drogowych.

Wypadki drogowe w Polsce – najczęstsze przyczyny, najczęstsi sprawcy

Według autorów raportu czynnikiem sprawczym mającym decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego jest człowiek. To zachowania poszczególnych uczestników ruchu drogowego determinują w przeważającym stopniu, czy wypadek samochodowy będzie miał miejsce, czy też uda się go uniknąć. Alarmujący jest fakt, że w porównaniu z ubiegłym rokiem o 5% wzrosła liczba wypadków, w których uczestnicy ruchu byli pod wpływem alkoholu.

Większość wypadków drogowych w 2016 r., bo aż 86% (ponad 29 000), została spowodowana z winy kierujących, z czego 5% kierowców, którzy doprowadzili do wypadku, było pod wpływem alkoholu. Do bezpośrednich przyczyn kolizji wywołanych przez kierowców należą przede wszystkim:

  • niedostosowanie prędkości samochodu do warunków ruchu,
  • nieprawidłowe zachowanie kierowcy wobec pieszego,
  • nieudzielenie innemu kierowcy pierwszeństwa przejazdu.

Jedynie 7% spośród wszystkich wypadków, do jakich doszło na polskich drogach w 2016 r., spowodowali piesi. Aż połowa spośród kolizji tego typu została wywołana wtargnięciem pieszego bezpośrednio pod koła pojazdu. Na następnym miejscu pod względem najczęstszych przyczyn kolizji wywołanych przez pieszych znajduje się przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym – znów widać, że czysto ludzkie czynniki, czyli nieuwaga i brawura, grają główne role na drodze.

Gdzie i kiedy najłatwiej w Polsce o wypadek drogowy?

W 2016 r., tak jak i w latach poprzednich, wypadki samochodowe najczęściej zdarzały się w miesiącach wakacyjnych, zwłaszcza w sierpniu (aż 10% wszystkich wypadków w roku i tyle samo procent ofiar śmiertelnych). Wiąże się to rzecz jasna z natężeniem ruchu na drogach – Polacy masowo podróżują wówczas po całym kraju. Co ciekawe, mimo tradycyjnych narzekań na stan polskich dróg w okresie zimowym, grudzień, styczeń i luty były bezpieczniejsze niż miesiące letnie.

Z raportu wynika, że w 2016 r. dniem tygodnia, w którym było najłatwiej o wypadek drogowy, okazał się piątek (16,9% ogółu) między godziną 15 a 19. Ponownie wiąże się to z masowym ruchem samochodów osobowych po dużych miastach oraz drogach krajowych – po prostu w ten dzień i w tym przedziale godzinowym ludzie wracają z pracy. Natomiast najniebezpieczniejszymi województwami, jeśli chodzi o wypadki drogowe, były łódzkie i małopolskie (odpowiednio 4 222 i 3 939 wszystkich wypadków).

Co ciekawe, podobnie jak w 2015 r. Polacy najczęściej powodują wypadki samochodowe w dobrych warunkach atmosferycznych (ponad 20 000 stłuczek). Wynika to z faktu, że kierowcy tracą wtedy czujność, która cechuje ich styl jazdy jesienią czy zimą, i sądzą, że mogą pozwolić sobie na więcej brawury na drodze. Wówczas popełniają błędy o tragicznych skutkach.

Wypadki drogowe w Polsce a inne kraje europejskie

Niestety, mimo że od 10 lat w Polsce utrzymuje się tendencja spadkowa w kwestii śmiertelności stłuczek, to według najaktualniejszych danych (z 2015 r.) nasz kraj zajmuje 4. pozycję na liście krajów Unii Europejskiej z najwyższymi wskaźnikami zabitych w wyniku wypadków (prawie 9 osób na 100 sytuacji).

Polska znajduje się także w pierwszej dziesiątce krajów UE z największą całkowitą liczbą wypadków samochodowych. Co prawda w porównaniu do gigantycznych wyników Niemiec (305 659 wypadków w 2015 r.), Włoch (174 539) i Wielkiej Brytanii (146 203) nasz kraj nie wypada źle, nadal jest to jednak bardzo niepokojąca informacja.

Cały raport możesz pobrać ze strony Komendy Stołecznej Policji.

Sprawdź również naszą infografikę na temat wypadków drogowych.