Pasy bezpieczeństwa zostały użyte po raz pierwszy w 1959 roku przez firmę Volvo. Dziś to rozwiązanie jest stosowane w każdym samochodzie – uważa się je za podstawowy element chroniący życie kierowców i pasażerów w czasie wypadku. Czy zawsze trzeba zapinać pas bezpieczeństwa? Jak robić to prawidłowo?

Zapinanie pasów bezpieczeństwa zwiększa sześciokrotnie prawdopodobieństwo przeżycia wypadku drogowego. Dobrze zapięty pas ułatwia również kierowcy panowanie nad samochodem, zwłaszcza na zakrętach i nierównym terenie.

Jak działają pasy bezpieczeństwa?

W większości samochodów są montowane pasy bezpieczeństwa, które określa się jako 3-punktowe. Mają one bowiem trzy punkty mocowania, co gwarantuje utrzymanie odpowiedniej pozycji ciała podczas kolizji.

Każdy pas bezpieczeństwa składa się z dwóch części:

  • biodrowej – odpowiadającej za przytrzymywanie pasażera np. w czasie dachowania pojazdu;
  • ramieniowej – przytrzymującej tułów w celu zapobiegania uderzenia np. głową w deskę rozdzielczą przy nagłym zatrzymaniu pojazdu.

System jest wyposażony również z zamek oraz zwijacz blokujący pas w czasie nagłego szarpnięcia. W większości samochodów są stosowane także pirotechniczne napinacze, które podczas kolizji dodatkowo skracają pas o kilka centymetrów, by docisnąć ciało pasażera lub kierowcy do fotela. Napinacze montuje się w zamkach lub zwijaczach.

Jak prawidłowo zapinać pasy bezpieczeństwa?

Tylko prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa zadziałają poprawnie. Dlatego należy pamiętać o tym, że pas:

  • należy przeprowadzić w skosie: od szyi, przez klatkę piersiową, wzdłuż bioder;
  • nie może być skręcony – podczas zderzenia istnieje ryzyko, że skręcony pas się zerwie;
  • powinien być dość ciasno zapięty, a jednocześnie nie krępować ruchów;
  • musi przylegać do ciała, a nie do kurtki czy torebki (dlatego przed zapięciem pasów zaleca się zdjąć grubsze ubranie).

Ważne również, by zadbać o odpowiednie ułożenie pasów. Część biodrowa powinna przebiegać poniżej brzucha (na linii paska spodni), a ramieniowa – nad środkiem barku.

Czy zawsze trzeba zapinać pasy?

Zgodnie z polskim prawem zarówno kierowca, jak i pasażer mają obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy. Wyjątkiem są:

  • osoby posiadające stosowne zaświadczenie lekarskie;
  • instruktorzy i egzaminatorzy w czasie kursów i egzaminów na prawo jazdy;
  • kobiety w zaawansowanej ciąży;
  • taksówkarze przewożący pasażerów;
  • policjanci, żołnierze i funkcjonariusze innych służb w czasie pełnienia swoich obowiązków;
  • zespół medyczny w czasie udzielania pomocy;
  • konwojenci;
  • osoby przewożone na noszach i w wózkach inwalidzkich.

Zobacz także: Jak prawidłowo zamontować fotelik samochodowy?

Obowiązek zapinania pasów wprowadzono w 1983 roku, jednak początkowo ograniczał się on tylko do terenu zabudowanego i obowiązywał osoby podróżujące na przednich siedzeniach. W 1991 roku rozszerzono go na wszystkich pasażerów i obowiązuje on na wszystkich drogach.

Mity dotyczące zapinania pasów bezpieczeństwa

Zgodnie z danymi Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego ponad połowa osób jeżdżących z tyłu nie zapina pasów. Tymczasem w czasie wypadku są one w takim samym stopniu narażone na utratę zdrowia lub życia co pasażerowie z przodu. Co więcej – stanowią śmiertelne zagrożenie dla kierowcy i osób na przednich siedzeniach. W czasie zderzenia ciało jest bowiem wyrzucane z fotela z bardzo dużą siłą.

Sceptycy twierdzą, że zapięte pasy mogą uniemożliwić wydostanie się z płonącego samochodu. Tymczasem jedynie 0,5% wypadków kończy się pożarem auta.

Co więcej – należy pamiętać, że poduszka powietrzna prawidłowo zabezpiecza ciało i głowę kierowcy oraz pasażerów przed urazami tylko wtedy, gdy mają oni zapięte pasy. Kierowca lub pasażer niezapięty pasami w trakcie uderzenia będzie się bowiem znajdować zbyt blisko deski rozdzielczej czy kierownicy. Nagłe otwarcie poduszki powietrznej zadziała wówczas jak… cios bokserski – może wyrządzić sporą krzywdę.

Zobacz także: Naprawa poduszek powietrznych – na czym polega?

Co grozi za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa?

Za prowadzenie samochodu bez zapiętych pasów bezpieczeństwa grozi obecnie 100 zł mandatu i 2 punkty karne. Należy przy tym pamiętać, że kierowca odpowiada również za bezpieczeństwo pasażerów – przed rozpoczęciem podróży powinien więc upewnić się, że wszyscy mają zapięte pasy. Jeśli pasażerowie jadą bez zapiętych pasów, kierowca może dostać 4 punkty karne.