Parkowanie samochodem a rozwiązania technologiczne

Na przestrzeni lat jazda samochodem zmieniła się w znacznym stopniu. Podróżujemy pięknymi autostradami, a auta oferują nam przestrzeń i komfort, o jakich nasi dziadkowie mogli jedynie pomarzyć. Oprócz samego prowadzenia pojazdu zmienił się również sposób, w jaki możemy go zaparkować.

Jest to o tyle istotne, że znalezienie szerokiego miejsca parkingowego w centrach dzisiejszych miast stało się wyzwaniem nie mniejszym, niż trafienie z pogodą podczas urlopu nad Bałtykiem. W tym miejscu z pomocą przychodzi technologia. Ta najnowsza nie tylko pomoże auto zaparkować, lecz w wielu przypadkach zrobi to za nas. Co ważne, urządzenia ułatwiające wspomniany manewr dostępne są nawet w klasie tanich, miejskich pojazdów. Jakie są zatem rodzaje systemów wspomagających kierowcę? Czy zawsze są one lepsze niż jego umiejętności i doświadczenie? Odpowiedź znajdziesz w niniejszym artykule.

Czujniki parkowania

Najtańszym, najprostszym i najpopularniejszym wynalazkiem, który pomoże zbliżyć się do przeszkody bez obawy o uszkodzenie auta, są czujniki parkowania. Początkowo pomagały one jedynie w trakcie jazdy do tyłu, stąd wiele osób posługuje się nazwą „czujniki cofania”. W kolejnych latach pojawiły się również na przednim zderzaku.

Czujniki mierzą czas, w jakim emitowana przez nie fala ultradźwiękowa odbija się od przeszkody, a następnie do nich powraca. O fakcie zbliżania się do obiektu urządzenie ostrzega dźwiękowo lub wyświetlając na ekranie odległość, jaką możemy bezpiecznie pokonać. Im samochód znajduje się bliżej przeszkody, tym sygnał dźwiękowy zwiększa swą częstotliwość. Pojawienie się dźwięku jednostajnego oznacza, że należy się już zatrzymać (w zależności od producenta systemu zostaje nam wtedy 30-40 cm wolnego miejsca). Nie musisz się także obawiać, że czujniki wykryją jedynie duże przeszkody, takie jak ściana, lub inne pojazdy. Nowoczesne urządzenia nie przeoczą również mniejszych obiektów, a także dzieci, psa, czy toczącej się piłki.

Parkowanie samochodem wyposażonym w kamerę

Świetnym uzupełnieniem czujników parkowania jest samochodowa kamera. Szerokie pole widzenia, jakie zapewnia, to jej wielka przewaga nad czujnikami i umiejętnościami kierowcy. Można pokusić się o stwierdzenie, że rewolucja w sposobie parkowania samochodów rozpoczęła się wraz z zamontowaniem do nich kamer wideo. Podobnie do czujników, które montowane były jedynie z tyłu pojazdu, kamery początkowo pojawiły się również w tym miejscu. Producenci stwierdzili jednak, że równie dobrze sprawdzi się ona wokół całego samochodu. W ten sposób powstało jedno z najciekawszych rozwiązań ostatnich lat, czyli kamera 360 stopni.

Montaż rejestratorów w klapie bagażnika, w bocznych lusterkach oraz z przodu, pozwolił uzyskać obraz, na którym kierowca obserwuje samochód „z lotu ptaka”. Pozwala to precyzyjnie ocenić odległość, jaka dzieli nasze auto od przeszkód znajdujących się nie tylko z tyłu, lecz także po jego bokach. Staje się to pomocne w trakcie wyjeżdżania z ciasnego miejsca parkingowego. Posiadając kamerę 360 stopni, będziesz w stanie ominąć przeszkodę o milimetry, bez konieczności wysiadania z samochodu.

Należy również zaznaczyć, że do obrazu z kamery trzeba się przyzwyczaić, z czym wielu kierowców ma początkowo problemy. Możemy jednak zapewnić, że jest to jedynie kwestia praktyki, a kilka udanych prób zaparkowania auta pozwala przekonać się do urządzenia w bardzo krótkim czasie.

Asystent parkowania

Dla części użytkowników dróg manewr parkowania to nadal pewien kłopot oraz powód do stresu. Mimo zainstalowanych w aucie czujników i kamer, nie są go w stanie wykonać prawidłowo. Są również osoby, dla których parkowanie nie stanowi żadnego wyzwania, lubią jednak korzystać z najnowszych rozwiązań technicznych.

Dla takich kierowców stworzone zostało najbardziej kompleksowe rozwiązanie – asystent parkowania. Nie jest to dzisiaj jedynie fanaberia właścicieli luksusowych pojazdów, a opcja możliwa do zamówienia w coraz szerszej gamie samochodów. Systemy te, w zależności od producenta auta, różnią się nazwą i poziomem zaawansowania. Standardem ich działania jest jednak wyszukanie odpowiedniego miejsca, w którym można pozostawić samochód, a następnie zaparkowanie go tam automatycznie.

Asystent prakowania – jak to wygląda w praktyce?

Po przekazaniu komputerowi sygnału, iż chcemy zaparkować, konieczne jest dokonanie wyboru, w jakim ma się to odbyć trybie – prostopadłym bądź równoległym. Następnie wyszukiwane jest miejsce, w którym auto będzie mogło zaparkować. W tym czasie należy poruszać się powoli do przodu, nie przekraczając 30 km/h, a gdy stosowne miejsce zostanie odnalezione, komputer poprosi o zatrzymanie się i wrzucenie biegu wstecznego.

Jest to moment, w którym przejmuje on kontrolę nad autem, a dokładniej nad kierownicą. Rolą człowieka od tego momentu staje się jedynie poprawne operowanie gazem i hamulcem. W przypadku konieczności wykonania dodatkowych manewrów, asystent może poprosić kierowcę o lekkie podjechanie do przodu po wykonaniu parkowania.

Należy też wiedzieć, że automatyczną procedurę możesz przerwać w każdym momencie –

z reguły wystarczy mocniej poruszyć kierownicą lub energiczniej wcisnąć hamulec, co dla komputera oznaczać będzie dezaktywację.

Skuteczność automatycznego parkowania jest różna. W zdecydowanej większości przypadków auta parkują bezbłędnie za pierwszym razem, do tego w naprawdę krótkim czasie. Warto mieć jednak świadomość, że chociaż nad całym manewrem czuwają wszechobecne czujniki oraz kamery, kierowca powinien stale obserwować zmieniające się otoczenie i reagować w przypadku niepewnej sytuacji. Zdarzają się bowiem takie, w których kierowca nie wie, że asystent wyłączył się podczas wykonywania manewru. Najważniejsze, aby pamiętać, że komputer może się również pomylić.

Najbardziej zaawansowane systemy parkowania

W samochodach luksusowych, takich jak Mercedes klasy S, czy BMW serii 7, systemy parkujące potrafią już dzisiaj całkowicie wyręczyć kierowcę. Oczywiście mają one ograniczenia, umieją jednak poradzić sobie bez obecności człowieka wewnątrz pojazdu, np. parkując w garażu. Procedura taka wymaga pozostawienia samochodu przed pomieszczeniem i uruchomienia systemu, który następnie wprowadzi pojazd do jego wnętrza, domknie drzwi i wyłączy silnik. Na wezwanie kierowcy samochód wyjedzie także z garażu i zaczeka w miejscu, które pozwoli zająć miejsce za jego kierownicą. Jest to nieocenione rozwiązanie w sytuacji pozostawienia auta na parkingu, na którym inny kierowca zastawi nam wejście do samochodu.

Które rozwiązanie wybrać?

Odpowiedź na powyższe pytanie jest bardzo trudna, a wręcz niemożliwa. Każdy kierowca ma bowiem inne umiejętności, oczekiwania i preferencje. Nic nie zastąpi doświadczenia i intuicji prowadzącego pojazd, są jednak sytuacje, w których nie będzie on w stanie poprawnie wykonać omawianego manewru. Bez obaw możemy przyjąć, że kamera i czujniki mogą być świetnym uzupełnieniem kierowcy, a dla tych osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z samochodem, lub nie są pewne swoich umiejętności, urządzenia te stają się nieocenioną pomocą. Mimo wysokiej ceny, jaką trzeba zapłacić za niektóre z nich należy przypomnieć, że koszty poniesione w wyniku szkód parkingowych potrafią być wielokrotnie wyższe.