W panujący trend na ekologię wpisują się również opony. Obecnie każdy z producentów ogumienia oferuje przynajmniej jeden model, który ma pomagać oszczędzać paliwo, a dzięki temu – być bardziej przyjazny dla środowiska i portfela kierowcy. Czy i kiedy warto się zainteresować tego typu ogumieniem?

Znaczącego wpływu opon na poziom zużycia paliwa przez samochód nie można podważyć. Chociaż całkowita powierzchnia styku czterech opon z asfaltem jest niewielka, ocenia się, że na samo pokonanie oporów toczenia przeciętny samochód kompaktowy zużywa od 20 do 35 % paliwa. Opory toczenia, jakie generuje opona, to jeden z jej niezwykle istotnych parametrów, możliwy do odczytania z etykiety energetycznej opony. Informuje o nim pole oznaczone symbolem dystrybutora.

Opona ekologiczna, czyli jaka?

Mowa o efektywności paliwowej, która jest oceniana w skali od A do G (z pominięciem klasy D). Opony o najwyższej efektywności paliwowej, czyli stawiające najniższe opory toczenia, mają klasę A lub B, te o najsłabszej – G. Z tego powodu opony ekologiczne zwane są również oponami o zmniejszonych oporach toczenia.

Zgodnie z przyjętymi normami samochód poruszający się na oponach o klasie A będzie zużywał do 7,5 % mniej paliwa w porównaniu z tym jeżdżącym na oponach o klasie G. Teraz wystarczy założyć, że auto zużywa średnio 8/100 km, co pozwala wyliczyć, że wybierając opony o klasie A w miejsce tych z klasą G, na każde przejechane 1000 km zaoszczędzimy 6 l paliwa.

Opony ekologiczne – teoria a praktyka

W teorii okazuje się zatem, że opony ekologiczne pomagają oszczędzać paliwo i warto w nie zainwestować. W rzeczywistości jednak jest nieco inaczej.

Realny wpływ opon o zmniejszonych oporach toczenia na zużycie paliwa w samochodzie kilka lat temu sprawdził niemiecki automobilklub ADAC, podobne testy wykonał również jeden z polskich magazynów motoryzacyjnych. W obu przypadkach szczegółowe pomiary i badania dowiodły, że różnica w zużyciu paliwa samochodu (auto kompaktowe z silnikiem o mocy około 150 KM) poruszającego się na standardowych oponach a tym wyposażonym w ekologiczne odpowiedniki wynosiła około 0,3 l/100 km. Okazuje się zatem, że opony ekologiczne faktycznie wpływają na zmniejszenie zużycia paliwa. Nie oznacza to jednak, że każdy kierowca powinien zainwestować w tego typu opony.

Posiadanie opon ekologicznych to jeszcze jedna korzyść dla  portfela kierowcy. Chodzi o odporność na zużycie. W konstrukcji opon ekologicznych stosuje się zmodyfikowaną mieszankę gumową z dodatkiem lekkiego tworzywa i syntetycznego kauczuku. To sprawia, że są one znacznie odporniejsze na zużycie niż tradycyjne opony, co pozwala pokonywać na nich większe przebiegi.

ADAC w swoich testach dowiódł, że o ile różnice w zużyciu paliwa między oponami tradycyjnymi a ekologicznymi sięgają około 5–10 %., o tyle w kwestii odporności na ścieranie te dysproporcje sięgają już nawet 100 % na korzyść opon ekologicznych.

Kiedy warto się zdecydować na opony ekologiczne?

Wyniki obliczeń i analiz wskazują, że zakup opon ekologicznych opłaca się tylko kierowcom, którzy najwięcej czasu spędzają w trasie, poza terenem zabudowanym i w ciągu roku pokonują znaczne dystanse (ponad 80 tys. km). W takich warunkach opony o zmniejszonych oporach toczenia będą w stanie wygenerować realne korzyści. Jak policzył ADAC, po dystansie około 20 tys. km dzięki oszczędnościom na paliwie zwraca się koszt zakupu jednej opony.